Stage 43 – Kruszyn to Gostynin

Jest pewna miara, której używam, by ocenić wyzwanie etapu: to średnia wysokość wzniesienia na milę, co z grubsza przekłada się na ilość wspinaczki, którą musisz pokonać na bieżąco. Na pierwszy rzut oka ten etap wygląda na łatwy – 384 stopy przewyższenia rozłożone na prawie 25 mil. Etap zaczyna się od niskiego tempa 15 stóp na milę, a kilometry od pierwszego do piątego są pod górę, więc można odnieść wrażenie, że wszystko jest pod kontrolą. Ale tak nie jest.

Do czasu, gdy dojedziesz do 10 mili, jesteś z powrotem na tej samej wysokości, na której zaczynałeś, a potem droga jest albo wyboista, płaska, albo co jakiś czas delikatnie pod górę przez kolejne 10 mil.

W konsekwencji, z pięcioma milami do pokonania, 15 stóp na milę stało się 20. Z czterema milami do przejechania, 20 stało się 25, następnie 25 staje się 30, a 30 staje się 35. Do czasu, gdy zobaczysz czerwoną latawiec w oddali, masz jeszcze 40 stóp do pokonania. Widzisz, ten etap to powolny spalacz, który wymaga, byś zostawił coś w baku na finisz: ostatnie pięć mil jest w zasadzie pod górę.

Zaczynając w Kruszynie, droga jest praktycznie prosta przez pierwsze sześć mil, mijając kilka wiosek i docierając do Kowala, pierwszego prawdziwego śladu przedmieścia. Szybki przejazd przez miasto w prawo i w lewo prowadzi do kolejnego długiego, prawie prostego odcinka cross country, aż do Gostynina. Mimo, że w opisie jest napisane, że to meta, to w rzeczywistości droga ciągnie się jeszcze przez cztery mile po przejechaniu przez miasto w lewo, a etap kończy się na skrzyżowaniu, gdzie droga Płocka z Gostynina spotyka się z drogą krajową nr 60.

Dystans: 25 mil / 40 kilometry

Wzniesienie: 328 stóp / 100 metrów

RGT Magic Road hPdRZDY3c57s


There’s a metric I use to gauge the challenge of a stage: it’s the average elevation per mile, which roughly translates into the amount of climbing you need to do on an ongoing basis. On the face of it, this stage looks a doddle at 384ft of ascent stretched out over almost 25 miles. The stage kicks off with a nice low asking rate of 15ft per mile and with miles one to five being uphill, you get an early sense that everything is under control. But it’s not.

By the time you get to ten miles, you’re back down at the same elevation that you started at, then after that, the road is either lumpy flat or every so gently uphill for a further ten miles.

As a consequence, with five miles to go, 15 feet per mile has become 20. With four miles to go, 20 has become 25, Then 25 becomes 30 and 30 becomes 35. By the time you can see the red kite in the far distance, you’re still got another 40 feet to climb. Y’see this stage is a slow burner that demands that you leave something in the tank for the finish: the last five miles are basically uphill.

Starting in Kruszyn, the road is practically straight for the first six miles, passing by a few villages before arriving in Kowal, the first real sign of suburbia. A quick right left combo through the town then takes you onto another long, almost straight cross country segment, all the way to Gostynin. Although it’s billed as the finish, the road actually goes on for another four miles after taking a double left through the town and the stage finishes at the junction where the Plocka road out of Gostynin meets the route 60 trunk road.

Distance: 25 miles / 40 kilometres

Ascent: 328 feet / 100 metres

RGT Magic Road hPdRZDY3c57s

Help kids fighting neuroblastoma. Visit: